Nowocześnie, minimalistycznie na tyle, na ile minimalistycznie może być w mieszkaniu, w którym przebywają dzieci. Jasno, a jednocześnie stylistycznie daleko od chłodu szpitalnej sali. Oto mieszkanie urządzone z myślą, by dwóm dorosłym osobom i dwójce dzieci w zupełnie różnym wieku i o różnych zainteresowaniach żyło się wygodnie i przyjemnie.

Układ wnętrz początkowo nie przypominał tego, który jest obecnie. Trzy pokoje i osobna kuchnia nie zaspokajały zupełnie potrzeb mieszkańców, gdyż dzieci musiałyby dzielić pokój, a ze względu na dużą różnicę wieku nie byłoby to optymalne rozwiązanie. Dodatkowo duży przedpokój z sześcioma parami drzwi okazał się totalnie niewykorzystaną przestrzenią, którą nie sposób było logicznie zaaranżować. Przesunięcie paru ścian i przeniesienie kuchni do salonu sprawiły, że powstało wnętrze szyte na miarę.

Założenie przy aranżacji mieszkania: nowocześnie, minimalistycznie, bez zbędnych ozdobników, biało, ale niezbyt smutno, z dużą ilością miejsca do przechowywania, optymalne zagospodarowanie przestrzeni. I w zasadzie wszystkie te oto punkty udało się zrealizować niemal w stu procentach. A efekt końcowy? W pełni zadowalający.

Mieszkanie zostało zaprojektowane z myślą, by każda z osób miała swoją przestrzeń, a jednocześnie, by całość pozostała spójna stylistycznie. Ze względu na to, że lokum jest rozkładowe udało się je podzielić na przestrzeń dziecięcą i dorosłą. Linie podziału wyznacza przedpokój. Po jednej stronie znajdują się dwa pokoje dla dzieci, po drugiej salon i sypialnia.

Mieszkanie jest dość ascetyczne w wyrazie, nie ma tutaj zbędnych sprzętów, a większość ścian i mebli jest biała. Zabudowa meblowa została wykonana na zamówienie u stolarza, tak, by dostępną przestrzeń można było maksymalnie wykorzystać, co okazało się niezwykle udanym posunięciem. Aby rozweselić dość minimalistyczną stylistykę, w każdym pokoju wprowadzono inny kolor. Oto jak prezentują się poszczególne pomieszczenia.
Idealnym rozwiązaniem byłoby całkowite otwarcie przestrzeni. Tak narodził się pomysł, by ściana pomiędzy przedpokojem a aneksem kuchennym była częściowo ze szkła. Zaletą takiego rozwiązania jest lekkość i nowoczesny sznyt oraz więcej światła w samym przedpokoju.

kuchnia1

kuchnia2

kuchnia3

Zabudowa kuchenna w kształcie litery U z szafkami wiszącymi aż do samego sufitu mieści wszystkie potrzebne naczynia, sztućce, zapasy żywności, blachy do wypieków i inne niezbędne gadżety perfekcyjnej pani domu. Oprócz wszechpanującej bieli pojawia się energetyczna czerwień, która ożywia przestrzeń. Ulubionym elementem przestrzeni kuchennej jest tablicowo-magnetyczna ściana. To miejsce na rodzinne fotografie i mini galeria dziecięcych rysunków oraz innych artystycznych dzieł. Część salonowa to sofa i duży stół, przy którym można się wygodnie rozsiąść. Nie jest to tradycyjny stół jadalny, w jego roli doskonale sprawdza się model konferencyjny – biały i oszczędny w formie. To w zależności od potrzeby: miejsce spożywania posiłków, kreatywna przestrzeń, w której najmłodsza maluje, kącik szyciowy, biurko do pracy, miejsce do planszówek i układania puzzli lub apartament pluszaków umiejscowiony wprost pod blatem. Krzesła zainspirowane legendarnym projektem małżeństwa Charles i Ray Eames mogą niektórym wydać się oklepane. Kącik telewizyjny to oprócz telewizora niewielka szafka RTV i nieco większe kolumny. Aby pozostało więcej wolnej przestrzeni na komunikację i wspólną zabawę zrezygnowano ze stolika kawowego. Sofa jest rozkładana, co zapewnia elastyczność i dodatkowe miejsce do spania, tudzież do robienia fikołków. Uwagę przykuwa oryginalne oświetlenie – szynoprzewody i lampa-pająk zainspirowana projektem marki Moooi. Charakteru dodaje betonowa ściana, o którą postarały się dziewczyny z Akademii Sztuk Pięknych.

salon1

salon2
Przedpokój to wnętrze minimalistyczne z dużą, pojemną szafą i półkami modułowymi na buty przypominającymi puzzle. Lustrzane drzwi do łazienki powodują, że pomieszczenie zyskuje na głębi, choć niektórzy mają nie lada problem ze znalezieniem łazienki. Wieszaki wardrope to minimalistyczne, ale i oryginalne rozwiązanie.

przedpokoj2

przedpokoj1
Sypialnia jest ascetyczna w wyrazie, za to ma całkiem pokaźną zabudowę meblową. We wnęce wygospodarowano kącik biurowy, zapewniający ciszę i intymność. Uwagę przykuwa czerwona geometryczna lampa zainspirowana popularnym modelem Big Bang.

sypialnia
A teraz dwa zupełnie odmienne dziecięco-młodzieżowe królestwa. Pierwsze nawiązuje tematyką do Tajemniczego ogrodu, ale w nowoczesnym wydaniu. Jest tu pokaźna zabudowa meblowa, która mieści mnóstwo zabawek, gier, artykułów plastyczno-malarskich. Wygodne szuflady do przechowywania pojawiają się w łóżku i nad nim. Uwagę przykuwa oryginalna półka w kształcie drzewka oraz filcowe lampy-konwalie. Jest tu i miejsce do zabawy, i do nauki.

pokoj 1-3

pokoj 1
Drugi pokój jest zdecydowanie bardziej dojrzały, z mnóstwem miejsca na książki, które są pasją. Wyżyć się twórczo pozwala ściana pomalowana farbą magnetyczną i tablicową, która znalazła się za łóżkiem i nad biurkiem. Uwagę przykuwają minimalistycznie lampy fantazyjnie podwieszone. Żarówki na kolorowych kablach wciąż cieszą się dużą popularnością.
pokoj2

A na koniec łazienka, stylistycznie bardzo minimalistyczna. Wszystkie sprzęty, a także ręczniki, i kosmetyki schowano w zabudowie meblowej. Jedyny element ozdobny to trójwymiarowe, turkusowe płytki pod prysznicem.

layienka1

lazienka2

 Wnętrza – projekt: G2design, zdjęcia: Damian Cabała