Kreatywne podejście do przestrzeni mieszkalnej, łączące funkcjonalność, nowoczesne wzornictwo i wygodę. Oto dom, którego alokacja jest niezwykle prosta, wystarczy ciężarówka i dowolny teren. To nie jest dom rodzinny, ale na potrzeby 2 osób z pewnością wystarczy.

Nowoczesna betonowa bryła o prostej dość surowej formie, która na małej przestrzeni łączy funkcjonalność 2-pokojowego mieszkania. Doskonale wpisuje się w nurt minimalistyczny, by posiadać jak najmniej, a jednocześnie mieć duży komfort i swobodę życia. Czy może być coś piękniejszego niż niewielki domek, który można zabrać ze sobą w dowolne miejsce? W obecnych dość niepewnych czasach, gdy posiadanie mieszkania jest dość dużym ograniczeniem w podejmowaniu radykalnych decyzji, takie rozwiązanie wydaje się niemal idealne. Nie masz pracy, znudziło Ci się dotychczasowe życie, więc zabierasz cały swój dobytek łącznie z domem, pakujesz na ciężarówkę i przewozisz w nowe miejsce. O tak, poproszę.

1384-_MG_2166

1634-APH80 fiordosweb

1378-_MG_2683

Dom urzekł mnie oryginalnym wzornictwem, bo bardzo lubię beton ( i jego surowość). Tu nawet dwuspadzisty dach jest dla mnie idealnym rozwiązaniem, bo forma jest prosta i dość tradycyjna, ale powoduje, że przestrzeń w środku w najwyższym miejscu ma 3,5 metra wysokości, a więc z pewnością klaustrofobicznie nie jest. Przesuwane panele odsłaniają duże okna i łączą wnętrze z otaczającym środowiskiem. Dom ma powierzchnię 27 m kwadratowych (9×3 m) i mieści salon z aneksem kuchennym, osobną sypialnię i łazienkę. Nie jest to z pewnością willa, ale dla 2 osób wystarczy.

1376-_MG_2369

1381-_MG_2822 copy

Wnętrze wykończone jest jodłą barwioną na biało. Większość z zastosowanych materiałów można poddać recyklingowi, co akurat dla mnie, jest kolejnym argumentem przemawiającym za zainwestowaniem w taki właśnie dom. Cena jak na stosunkowo niewielką przestrzeń jest dość wygórowana ok. 22 000 euro (w warunkach wiejskich, bo na dużą aglomerację miejską to jednak nie), ale poczucie niezależności – bezcenne.

1380-_MG_2786

1379-_MG_2745

Zdjęcia: 1, 2, 3, 4, 4, 6, 7